Z czym jest związany problem reprezentatywności?

Nie było też zasadniczych różnic poglądów w kwestii równego traktowania związków zawodowych a reprezentatywności tych związków, w ściśle określonych sprawach. Rozróżnienie pomiędzy prawami, które przysługują wszystkim związkom zawodowym na zasadzie prawa zrzesza- nia się, w oparciu o zasady niezależności i samorządności związków zawodowych nie jest podważone przez to, że niektórym związkom zawodowym, reprezentatywnym czy najbardziej reprezentatywnym, przyznaje się prawo występowania w imieniu pracowników. Zwłaszcza w sytuacji, gdy wyniki działania związku reprezentatywnego mają dotyczyć wszystkich pracowników, zarówno zrzeszonych jak i nie zrzeszonych.

Z wielu wypowiedzi referentów i dyskutantów wynika podstawowe stwierdzenie, że nie można dyskutować o problemach reprezentatywności abstrakcyjnie, w oderwaniu od systemów prawnych i społecznych panujących w poszczególnych krajach. Inaczej ta sprawa wygląda w Polsce, gdzie negocjacje zbiorowe mogą być prowadzone i układ zbiorowy pracy może być podpisany przez wspólną reprezentację, działające wspólnie organizacje związkowe lub związek reprezentatywny, a inaczej we Francji, gdzie układ zbiorowy może być zawarty przez każdy, także mniejszościowy, reprezentatywny związek zawodowy.

Problem reprezentatywności jest ściśle związany nie tylko z systemem prawnym i społecznym, ale także z systemem politycznym i ekonomicznym. Jest ściśle związany ze strukturą i procentem uzwiąz- kowienia pracowników i pracodawców w danym kraju. Zwracał na to uwagę E. Delattre.

Różnica między zasadami i praktyką określania zasad reprezentatywności

Istnieje wyraźna różnica między zasadami i praktyką określania zasad reprezentatywności w krajach o bardzo niskim procencie uzwiąz- kowienia (np. we Francji ok. 7%) i krajach o dużej liczbie pracow- ników-członków związków zawodowych (np. w krajach skandynawskich: w Szwecji 85% czy Danii 73%). Trzeba też brać pod uwagę liczbę mieszkańców danego kraju. Liczba członków związku zawodowego, reprezentatywnego na szczeblu krajowym, musi być określana z uwzględnieniem obydwu wymienionych czynników.

Proponowana w polskim projekcie ustawy o zbiorowych stosunkach pracy liczba 500.000 członków, byłaby nie do przyjęcia ani w Belgii ani we Francji. Znajdujemy tu ponownie potwierdzenie opinii G. Casale, że nie ma reguł, które można zastosować w każdym kraju. Trzeba być elastycznym w tym względzie i dostosowywać się do warunków danego kraju.

W podsumowaniu wypada raz jeszcze podkreślić dwa stwierdzenia zawarte w polskim referacie. Po pierwsze reprezentatywność jest to szczególna właściwość związku zawodowego, która dotyczy wyłącznie zbiorowych stosunków pracy. Nie może ona wpływać na prawa związku zawodowego do reprezentowania i obrony indywidualnych praw i interesów swoich członków. Po drugie sformułowanie zasad reprezentatywności ma charakter reguły kolizyjnej, na podstawie której można wskazać związek zawodowy uprawniony do podjęcia określonych działań w sytuacji, gdy istnieje różnica zdań między tymi związkami.

Doświadczenia MOP, oparte na rozwiązaniach stosowanych w wielu krajach, wskazują, że mamy do dyspozycji pewną liczbę kryteriów. Nie oznacza to jednak, że musimy je wszystkie zastosować. Należy wybrać takie kryteria, które najlepiej odpowiadają warunkom danego kraju.

Rozwiązania dotyczące organów orzekających o istnieniu reprezentatywności

Określenie kryteriów reprezentatywności nie może być dowolne. Zwróciliśmy już uwagę na konieczność dostosowania tej regulacji do istniejącego systemu ekonomicznego, prawnego i sytuacji partnerów społecznych. Ponadto Polska musi respektować zasady wynikające z ratyfikowanych konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy, w tym zwłaszcza Konwencji Nr 87, 98 i 144. Chodzi tu o respektowanie wymagań dotyczących zasady równego traktowania organizacji związkowych pracowników i pracodawców.

Kryteria reprezentatywności powinny być jasne, zrozumiałe i możliwe do zweryfikowania. Istniejąca w Polsce regulacja prawna w zakresie uznawania i kontroli reprezentatywności jest daleko nie wystarczająca i wymaga zmian.

Rozwiązania dotyczące organów orzekających o istnieniu reprezentatywności, zasad orzekania i kontroli tych orzeczeń muszą być ściśle związane z istniejącym w danym kraju systemem politycznym, ekonomicznym i prawnym. W naszym systemie większe jest zaufanie społeczne do sądu niż do organów administracji. Jeżeli nastąpią w tej kwestii istotne zmiany będzie można, w przyszłości, rozważać inne rozwiązania.

Przyjęte zasady określania reprezentatywności związku zawodowego mają służyć wprowadzeniu pewnego ładu i porządku społecznego w zbiorowych stosunkach pracy. Aby to osiągnąć, przyjęte kryteria muszą być jasne i oczywiste dla wszystkich, którzy mają je stosować.

Przedstawione w podsumowaniu, wynikające z obrad konferencji wnioski i propozycje nowego uregulowania prawnego reprezentatywności w Polsce powinny być przedmiotem dalszej dyskusji. Omawiana tu belgijsko-francusko-polska konferencja była dobrą okazją do podjęcia takiej dyskusji nad podstawowymi zagadnieniami reprezentatywności. Dodatkowym atutem była możliwość dyskusji w oparciu o rozwiązania prawne tego problemu w szerokim ujęciu prawno-porównawczym.

Zasada reprezentatywności spełnia, jak stwierdzono w referacie polskim, rolę reguły kolizyjnej, na podstawie której wyłaniana jest organizacja uprawniona do działania w sferze reprezentowania obrony zbiorowych praw i interesów pracowników i pracodawców. Dlatego wymogiem podstawowym jest przyjęcie takiej regulacji, która nie powodowała powstawania konfliktów, ale – powtórzmy to raz jeszcze – wprowadzałaby ład w dziedzinie zbiorowych stosunków pracy w Polsce.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>