Stosowanie w negocjacjach obiektywnych kryteriów

Definiując mądre porozumienie, autorzy wprowadzają kryterium konieczności wzięcia pod uwagę interesów społeczności (otoczenia), a więc tych, którzy nie biorą udziału w negocjacjach, ale zainteresowani są rozstrzygnięciem konfliktu. Jest to postulat słuszny, ale bardzo trudny do realizacji. Problem nie polega jedynie na tym, że negocjujące strony nie będą chciały wziąć pod uwagę takich interesów, lecz także na tym, że mogą je określić błędnie. Najlepszym chyba wyjściem byłoby rozszerzenie procesu negocjacji o udział zainteresowanych grup, chociażby jako obserwatorów. Nie zawsze niestety jest to postulat realny.

Istotne są również wątpliwości związane z zasadą stosowania w negocjacjach obiektywnych kryteriów, gdyż często problemem nie jest brak, lecz nadmiar obiektywnych kryteriów. Autorzy wskazali, że w takim wypadku nie jest konieczne dojście do porozumienia, które z kryteriów jest najlepsze. Każde z nich jest po prostu narzędziem, służącym do zmniejszenia obszaru niezgody. Wybór spośród dobrze uzasadnionych, opar tych na obiektywnych kryteriach stanowisk może mieć podstawę w różnych mechanizmach decyzyjnych (np. losowaniu czy przetargu pozycyjnym).

Autorzy piszą, że można nauczyć się negocjować. Można do tego dodać, że negocjacji trzeba się uczyć, bo jest to podstawowy sposób uzyskiwania od innych tego, na czym nam zależy. Dochodząc do TAK jest doskonałym poradnikiem, do którego warto wracać wielokrotnie, traktując go zarówno jako źródło informacji, jak i inspiracji, technik oraz filozofii podejścia do rozwiązywania konfliktów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>